Jak można pomagać zwierzętom, nie mając funduszy?

Każdy kto trafił na tego bloga w mniejszym lub większym stopniu kocha zwierzęta, a ich los nie jest mu obojętny. Pewnie zanim tutaj wylądował, to zdążył zobaczyć trzy zbiórki na feedzie Facebooka i jeszcze rzuciła mu się w oczy prośba o pomoc na Instagramie, a wracając z pracy mijał bezdomne koty, które ewidentnie potrzebowały pomocy…

Serce się kraja, a Ty nie jesteś w stanie wesprzeć tych zbiórek, a kotów z ulicy zabrać do domu.

Chciałbyś pomóc, ale zaglądając do portfela zaczynasz się zastanawiać, czy starczy Ci do ostatniego. Wiem, że pomoc finansowa w przypadku zwierząt jest najlepsza - pozwala kupić pożywienie i opłacić zabiegi w klinikach weterynaryjnych. Czy możemy pomagać nie mając funduszy? Jasne, że tak. Jedyne co musimy zainwestować, to swój czas, możliwości i umiejętności.


Wolontariat

Wolontariuszem może zostać prawie każdy. Nie musisz mieć szczególnych zdolności czy umiejętności, wiadome - wiedza z zakresu zwierząt będzie mile widziana, ale przypuszczam, że taką masz, czytając ten tekst :) Wszystkich rzeczy nauczysz się na miejscu. Może zdarzyć się tak, że praca w danym schronisku może być niebezpieczna; jeśli nie chcesz mieć kontaktu z potencjalnie groźnymi przypadkami, możesz pomagać roznosząc ulotki, organizując koce lub inne rzeczy, które akurat są potrzebne w danym czasie, sprzątać lub wykonywać prace remontowe.Taka forma pomocy jest równie cenna jak ta, gdybyś fizycznie był na miejscu lub miał bezpośrednią styczność ze zwierzętami. Jedyne co w tym przypadku oferujesz, to swój wolny czas.


Wolontariat fotograficzny

Masz zdolności fotograficzne? Zaoferuj je pobliskiemu schronisku lub fundacji! Może Ci się wydawać, że po co im profesjonalne zdjęcia, kiedy oni potrzebują pieniędzy! Mylisz się. Profesjonalna oprawa wizualna jest równie ważna, szczególnie dzisiaj, gdy otaczamy się mediami społecznościowymi i… lubimy ładne rzeczy. Profesjonalny fotograf wie jak sfotografować zwierzaka, jak ukazać jego charakter i ująć jego urok osobisty! Takie zdjęcia przyciągają ludzi, powodują, że na dłużej zatrzymują się oni przy danym ogłoszeniu. Zwierzaki, które mają ciekawe i ładne zdjęcia, często znajdują dom zdecydowanie szybciej. Masz aparat, zdolności i odrobinę czasu? Zrób kilka zdjęć zwierzakowi, który szuka domu, daj mu szansę na zauważenie w internecie!


Wsparcie medialne

Tak jak już wyżej napisałam - otaczamy się mediami społecznościowymi, a fraza: “Nie ma Cię w internecie - nie istniejesz" jest chyba znana każdemu. Obecność fundacji czy schronisk w internecie jest ważna. To w jakim tempie roznoszą się informacje w sieci, daje ogromne możliwości. Potrafisz programować? Zrób stronę internetową, nawet taką bardzo prostą, będącą “wizytówką". Masz zdolności graficzne, a Photoshop, Illustrator, czy Canva to Twoi przyjaciele? Świetnie, zaoferuj oprawę graficzną strony na Facebooku lub Instagramie! Lubisz pisać, masz wiedzę? Dlaczego by tego nie wykorzystać i nie pisać postów w mediach społecznościowych, które przyciągałyby nowe osoby, które potencjalnie mogą dać pomoc zwierzakom? Pasjonujesz się kinem, a kamera świetnie leży Ci w dłoni? Zrób kilka filmów ze schroniska, ze spaceru z psiakami, pokaż ich charaktery! Może właśnie ktoś dzięki takiemu filmowi dostrzeże psiaka, który go zauroczy i poczuje “to coś", decydując się dać mu dom? Możesz również dokumentować pracę placówki, taki materiał pozwoli zbudować wizerunek danego miejsca! Są również potrzebne osoby, które będą pisać i umieszczać ogłoszenia na portalach lokalnych, Gumtree czy OLX. Jest tyle możliwości, szczególnie teraz, w czasach pandemii, gdy wiele przedsięwzięć przeniosło się do internetu.


Wykorzystaj swoje zdolności rękodzielnicze i inne manualne umiejętności!

Szydełkowanie i szycie to naprawdę cenne zdolności! Wiem, że materiały, włóczki, wypełnienia kosztują, ale wraz z pomocą innych można pozyskać je za darmo - z niepotrzebnych ścinek, z materiałów, które ktoś chciał wyrzucić, ze starych ubrań, a włóczkę można rozpruć ze swetrów, które się znudziły. Warto zapytać w internecie na forum, czy ktoś w naszej okolicy nie ma do oddania właśnie takich materiałów. Ale co dalej? Jeśli masz już materiały… i umiejętności rękodzielnicze, to możesz uszyć, stworzyć produkty, które potem zostaną wystawione na bazarki, aukcje, gdzie zysk będzie przekazany na organizację lub schronisko. Jeśli wiesz, że dana fundacja czy schronisko potrzebuje konkretnych produktów, możesz je bezpośrednio dla nich wykonać - na przykład jakieś leżanki, a jeśli Twoje umiejętności sięgają dalej, to również przydadzą się na przykład boksy z dykty.

Co możesz wykonać na aukcję lub bazarek, umiejąc szyć lub szydełkować?

  • maty węchowe
  • szydełkowe zabawki dla kotów, np: myszki, piłeczki (a jeśli umiesz pracować z drewnem, to może uda Ci się wykonać inteligentną drewnianą zabawkę dla psa?)
  • szarpaki, zrobione z polarowych koców lub innych materiałów
  • szydełkowe legowiska dla kotów
  • szydełkowe podstawki pod kubek lub ubranka na kubek, butelkę i inne rzeczy, które nie będą bezpośrednio dla zwierzaków, ale dla opiekunów - szydełkowe czapki z motywami psimi lub kocimi, kocyki, szydełkowe breloki lub pluszaki.

Ale nie tylko rękodzielnicy, którzy szyją i szydełkują mogą pomóc. Świetnym pomysłem będą kartki świąteczne ze zwierzęcymi motywami, z których pieniądze zostaną przekazane dla potrzebujących zwierzaków. Być może uda Ci się tanim kosztem pozyskać materiały? A może masz zdolności graficzne? Portret zwierzaka w metodzie cyfrowej, digital paintingu byłby fantastycznym pomysłem. W przypadku tych przedsięwzięć oferujesz swój czas i swoje umiejętności. Być może te umiejętności nabyłeś ciężką pracą, może nawet płaciłeś za kursy - to wszystko kosztuje, ale w tym momencie jesteś w stanie bez swojego nakładu finansowego wspomóc potrzebujące zwierzaki. Więc jeśli nie masz obecnie funduszy na wsparcie, a masz chęci, to wykorzystaj swoje umiejętności i talenty! Na aukcjach możesz również wystawić inne swoje usługi - umycie auta, okien w domu, naprawa sprzętu AGD, strzyżenie żywopłotu, a może masz dobre podejście do dzieci lub osób starszych i zaproponujesz zaopiekowanie się podopiecznymi?


… przy okazji zakupów!

Na chwilę wrócimy do tematu wydawania pieniędzy przez Ciebie. To jest ostatnia rzecz, która mnie interesuje - na co i kiedy wydajesz pieniądze. Chcę tylko dać Ci znać, że wydając tyle samo, co wydajesz, część Twoich pieniędzy może zostać przekazana dla fundacji. Brzmi kosmicznie, ale jest to bardzo proste. Idziesz do Lidla, Carrefoura, czy innego sklepu, kupujesz rzeczy na popołudniowy obiad, a 1-3% wydanych pieniędzy trafia do organizacji. Ty jesteś zadowolony, bo jesteś najedzony, ale zadowolona jest również organizacja, która dostała wsparcie.

Taką możliwość daje FaniMani. Nie jest to żadna reklama, sama korzystam i jeśli tylko jest jakiś sposób na pomoc (szczególnie, która nie kosztuje), to ślę informację dalej! Jak działa FaniMani i jak to w ogóle jest możliwe? “FaniMani zawarła porozumienie z przedsiębiorcami - bezpośrednio lub przez sieci partnerskie." - to cytat z regulaminu i wszystko jest jasne! Więc już teraz zachęcam do zapoznania się bliżej z nimi i do zainstalowania “Przypominajki!". Nie kosztuje Was to nic, nawet tak naprawdę nie kosztuje Was to czasu, bo wszystko dzieje się “samo". FaniMani współpracuje z ponad 1000 sklepami, więc na pewno znajduje się tam chociaż kilka sklepów, w których robicie zakupy.


Zerknijcie na FaniMani i sami zobaczcie jakie to jest proste:
https://fanimani.pl/



foto


Istnieją również inne sklepy, za pośrednictwem których możemy pomagać przy zakupach, jest to chociażby drogeria Rossmann. Robiąc zakupy, zbieramy punkty na naszej karcie (klubowicza). Punkty możemy wymienić na różne zniżki lub… przekazać je jakiejś lokalnej organizacji, którą wybierzemy. Każda wydana złotówka to 1 pkt. Organizacja nie otrzyma pieniędzy, ale produkty, które sama wybierze, mogą to być środki do sprzątania np. kuwet, jedzenie, obroże. Pamiętajcie tylko, że wyboru fundacji musicie dokonać w określonym terminie! Potem nie będzie możliwości zmiany, więc obserwujcie kanały społecznościowe Rossmanna.

W tym roku udało się zebrać 5 mln złotych na cele charytatywne, klubowicze mieli czas od 13 marca do 3 maja na wybór wspieranej przez siebie fundacji. Więcej o tegorocznym celu: https://www.rossmann.pl/pomagamy

A tutaj możecie przeczytać więcej o pomocy z ich strony: Klub Rossmann

foto


Kolejnym sklepem, w którym swoje punkty możesz przekazać na pomoc zwierzakom, jest Zooplus. Zooplus pomaga Krakowskiemu Towarzystwu Opieki nad Zwierzętami; schronisku nie są przekazywane pieniądze, lecz paczki pełne akcesoriów i jedzenia. Jedyne co musisz zrobić, robiąc zakupy dla swojego zwierzaka, to mieć założone konto i kolekcjonować punkty, które potem przekażesz fundacji. Jeśli robisz zakupy dla swojego pupila właśnie na tej stronie, to zwróć uwagę na tę możliwość.

foto


Kolejnym miejscem, gdzie swoje punkty możesz przekazać na schronisko to Club Vitay. Tankujesz swój samochód na Orlenie lub DKV? Zamiast wymieniać uzbierane punkty na darmowego hot-doga, możesz je przekazać dla Fundacji Orlen. Każde 1000 punktów to 5zł na rzecz najbardziej potrzebujących schronisk. Uzbierana kwota przekazywana jest na zakup leków, karmy i wyposażenie schroniskowych boksów.

foto


To są już wszystkie propozycje na ten moment, ale nie są to wszystkie możliwości w ogóle! Możliwości tutaj są tak ogromne, jak Wasza kreatywność! Często szukamy wymówek: “Chciałbym, ale nie mam czasu." - mam więc nadzieję, że tych wymówek będzie już zdecydowanie mniej, bo jak widzicie - są sposoby na pomoc, gdzie nawet nie tracicie czasu (wszystkie akcje ze zbieraniem punktów, z przekazywaniem przez firmy części pieniędzy z zakupów). Owszem, założenie konta, czy karty klubowicza zabierze Wam 5 minut, ale jest to jednorazowe! I jeszcze jedno… Nie bądźcie jak ludzie przed wyborami: “Mój głos i tak nic nie zmieni", a tutaj: “2 zł ode mnie nic nie zmieni" - pomyślało 15 000 osób. Sądzę, że 15 000 par rąk i 30 000zł jednak coś zmieni, być może uratuje kilka istnień? Zapełni kilkanaście pustych misek, w kryzysowym momencie? Opłaci zabieg ratujący życie? Nawet jeśli za te pieniądze będzie uratowany jeden zwierzak, to warto. Naprawdę.

Pomagacie w któryś ze sposobów, które zostały wyżej wymienione? Macie jeszcze jakieś inne pomysły jak można pomagać, nie mając funduszy?

Aby wyświetlić komentarze potrzebujemy użyć ciasteczek
Aby strona działała poprawnie, wykorzystujemy pliki cookies. Umożliwia nam to korzystanie z narzędzi marketingowych i analitycznych. Kliknij “akceptuję”, jeżeli zgadzasz się z naszą polityką cookies .