Ile zarabia się na wystawach psów rasowych?

Czyli jak to wystawcy na psach zarabiają.

Na początku zacytuję pytanie, które często można usłyszeć od odwiedzających na wystawach: “Czy na wystawach psów organizowanych przez Związek Kynologiczny w Polsce można zarobić pieniądze?”

Większość hodowców i właścicieli psów początkowo jest zaskoczona lub wręcz reaguje lekkim uśmiechem na twarzy. Wtedy przeważnie zaczyna się krótka rozmowa, podczas której mogą paść kwoty, jakie wystawca ponosi, aby się pojawić na wystawie psów rasowych. Na twarzy pytającego przeważnie pojawia się zdziwienie lub zadaje kolejne pytanie: “To po co Pan/Pani jeździ na te wystawy?

I tu zacznijmy od tego, po co w ogóle są organizowane wystawy psów rasowych przez Związek Kynologiczny w Polsce (w skrócie ZKwP).

Każda osoba, która planuje rozpocząć hodowlę wybranej rasy psów rasowych lub kupiła sobie wymarzonego psa, czasem chce go pokazać na wystawie. Każdy zaczyna od wstąpienia do ZKwP i zarejestrowania swojego psa. W Oddziale ZKwP otrzyma pomoc w przygotowaniu psa do wystawy oraz dowie się, jako początkujący wystawca, jak należy ćwiczyć z psem, co kupić, jak socjalizować psa itp. Większość Oddziałów organizuje specjalne szkolenia dla właścicieli psów przygotowujące ich oraz psy do udziału w wystawie. Zgłosić można psa, który skończył minimum 4 miesiące życia i odbył szczepienie przeciwko wściekliźnie.

Pierwszy wyjazd na wystawę to dla właściciela w większości stres związany ze strachem, czy dobrze zaprezentuje swojego psa. Ze swojego doświadczenia, jak też obserwacji innych właścicieli wiem, że ten strach czasem towarzyszy nam przy każdym wyjściu na ring, bez względu na nasze doświadczenie wystawowe.

Kolejny etap rozpoczyna się już na samej wystawie. Obserwujemy, że większość wystawców oprócz swojego psa i kogoś z rodziny czy znajomych ma koło siebie czasem dość duże “zaplecze wystawowe”. Większość wystawców ma własne krzesła, namiot w którym możemy się schronić przed słońcem lub deszczem, jakiś transporter lub klatkę w której można bezpiecznie schować swojego psa. Oprócz tego wyposażenia (nazwijmy go roboczo „sprzętem wystawowym”) większość właścicieli ma szczotki, grzebienie i kosmetyki, którymi przygotowują psa przed wyjściem na ring wystawowy.

Ring wystawowy to przeważnie kwadrat oddzielony od wystawców kolorową taśmą lub różnego rodzaju płotkami. Każdy wystawca powinien pilnować swojej kolejności wejścia na ring według tzw. „planu sędziowania”, który znajduje się przy wejściu na każdy ring.

Jedziemy na wystawę, szukamy miejsca parkingowego, a przy pomyślnych wiatrach - parkujemy blisko wejścia na teren wystawy! :)

Znaleźliśmy już swój ring i przygotowaliśmy się sami, jak i swojego psa do wejścia na ring wystawowy. Część z wystawców zakłada inny strój niż ten, w którym przyjechali (mam tu na myśli okrycie wierzchnie jak i buty). Strój ma być estetyczny, wygodny i nie przeszkadzający w prezentacji psa, ale ma też czasem stanowić kontrast do umaszczenia prezentowanego na ringu psa (przykładowo do czarnego psa nie powinno się raczej ubierać na czarno, bo w niektórych sytuacjach może to być dla oceny psa niekorzystne). Przed wejściem na ring zakładamy numer startowy i przygotowujemy przysmaki dla psa do specjalnej saszetki lub kieszeni, aby motywować go podczas pokazywania na ringu.

”Pies

Po kilku lub kilkunastu minutach oceny przez sędziego kynologicznego dostajemy kartę oceny psa, w której sędzia podyktował jego opis oraz wystawił mu ocenę. Pies może otrzymać także wnioski - tzw. CWC (certyfikat wystawowy do uzyskania tytułu Championa), może mu zostać też przyznany tytuł, np. Zwycięzca Rasy (BOB) który daje kwalifikację na udział w konkurencjach finałowych wystawy. Teraz już możemy zejść z ringu, dać się napić naszemu psu i przebrać się w luźniejsze ubranie.

Jeśli pies uzyskał tytuł Zwycięzca Rasy, to czekamy na konkurencje finałowe; czasem może to być 15 minut, a niekiedy nawet 4 godziny, zanim wejdziemy na tzw. ring główny wystawy.

Podczas przerwy można coś zjeść i się czegoś napić lub porozmawiać ze znajomymi wystawcami, czy hodowcami krajowymi i zagranicznymi. Na każdej wystawie można coś zjeść, napić się kawy, herbaty czy piwa. W okresie letnim można zjeść lody lub napić się napojów schłodzonych. Jeśli brakuje nam czegoś do pielęgnacji psa w domu na co dzień lub przed wejściem na ring, to możemy kupić potrzebne rzeczy na stoiskach handlowych.

Czasem można coś zamówić przez internet i odebrać na stoisku podczas wystawy, lub umówić się gdzie jedziemy na wystawę i odebrać to czego potrzebujemy przy okazji kolejnej wystawy.

Załatwiliśmy już przed finałami wszystkie psie zakupy, zjedliśmy i napiliśmy się. Warto zabrać ze sobą rodzinę czy kogoś bliskiego do pomocy na wystawie.

Przy okazji takich spotkań wystawowych można poznać wiele osób, z którymi utrzymujemy znajomość przez wiele kolejnych lat.

”Podium,

I tak oto doszliśmy do momentu, gdy na ringu głównym zaczynają się konkurencje finałowe. Przebieramy się i przygotowujemy swojego psa do wyjścia. Czasem, gdy wyjdziemy na ring główny - możemy nic nie wygrać, ale dla młodego psa, który skończył dopiero 4 miesiące będzie to dobre doświadczenie i socjalizacja z wystawą na przyszłość.

Gdy już zeszliśmy z ringu i przebraliśmy się, zaczynamy pakowanie swoich rzeczy. Niekiedy człowiek się zastanawia, skąd tyle rzeczy ma na wystawie. :) Spakowaliśmy się i idziemy do samochodu. Po drodze jeszcze przypomnieliśmy sobie, że na stoisku z psimi karmami mamy do odebrania karmę dla psów, idziemy więc ją odebrać.

Po całym dniu spędzonym na wystawie jesteśmy zadowoleni z miło spędzonego czasu, kupiliśmy sobie nową szczotkę do czesania oraz jakąś zabawkę dla psa. Okazjonalnie kupiliśmy przysmaki, które nam polecili znajomi podczas rozmów przed lub po ocenie psa w ringu.

W końcu wróciliśmy do domu po godzinie 17.

I tu możemy w końcu spróbować odpowiedzieć na pytanie: Ile zarabia się na wystawach psów rasowych?

Zacznijmy więc od przygotowania psa do wystawy. Musimy mu kupić odpowiednią smycz, tzw. „ringówkę wystawową”, której cena może zaczynać się od kilku do kilkudziesięciu złotych. Każdy pies ma swój numer startowy (tzw. numer katalogowy), który właściciel-wystawca powinien mieć przyklejony lub przyczepiony na ramieniu lub w innym widocznym miejscu. Większość wystawców ma specjalne etui na numer startowy, który zakłada się na ramię - koszt etui to od kilku do kilkudziesięciu złotych. Podczas oceny psa w młodszych klasach wystawowych możemy psa motywować przysmakiem aby się ładnie zaprezentował sędziemu. Na stoiskach podczas wystawy można kupić takie specjalne małe saszetki, gdzie możemy schować przysmaki. Cena takiej saszetki jest zależna od wielkości, materiału z jakiego została wykonana i ewentualnych elementów ozdobnych.

Gdy już mamy ringówkę, etui na numer startowy i saszetkę na przysmaki, to musimy nauczyć psa, jak ma chodzić na ringu. Często w każdym Oddziale ZKwP są organizowane specjalne spotkania lub szkolenia przygotowujące do wystaw. Jednak szkolenia takie organizują też osoby prywatne i wtedy koszt takiego przygotowania zależy od indywidualnej wyceny swojej pracy przez prowadzącego szkolenie. Koszt godziny takiego szkolenia może wynieść nawet kilkadziesiąt złotych.

Przygotowaliśmy swojego psa i możemy go już zgłosić na wystawę. Każdy Oddział ZKwP organizujący wystawę posiada swój system zgłoszeniowy online lub może korzystać z systemów dostarczanych przez podmioty prywatne. Koszt zgłoszenia psa na wystawę zależy od jego wieku i klasy wystawowej, do której chcemy go zgłosić. W klasie młodszych szczeniąt i szczeniąt z reguły opłata może wynieść około 50% opłaty podstawowej a w pozostałych klasach od 90 do 150 zł. Jeśli zgłaszamy więcej niż jednego psa, to możemy często liczyć na zniżkę przy zgłoszeniu kolejnego psa. Jeszcze przed wyjazdem na wystawę niektórzy przygotowują sobie odpowiedni strój, a jeśli go nie mają, to wypada się weń zaopatrzyć. Często można znaleźć fajną marynarkę czy spodnie w sklepie z odzieżą używaną. Jeśli się nie uda kupić, to trzeba poszukać w sklepach z nową odzieżą. Nie można oszacować kosztu zakupu takiej odzieży ponieważ może ona sięgać od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych. Pamiętajmy jeszcze, że trzeba mieć jakieś wygodne buty, które będą miały dobrą przyczepność na trawie, jeśli wystawa jest na wolnym powietrzu lub na hali na podłożu, które może być trochę śliskie. Koszt zakupu odpowiednich butów to też wydatek, który należy odliczyć od tego, co „zarobimy na wystawie”. Ubranie i buty jednak można założyć kilka lub kilkanaście razy, więc to obniża nasz koszt. Nie musimy na każdą wystawę mieć nowych butów czy nową sukienkę.

Przygotowaliśmy już swój strój to teraz można dokończyć przygotowanie naszego psa. Jeśli umiemy sami to zrobić, tzn. wykąpać psa, wysuszyć lub w przypadku ras, które tego wymagają - ostrzyć lub wytrymować, to nasz koszt będzie duuuużo mniejszy. :)

Samodzielne przygotowanie psa przez osoby, które dopiero zaczynają przygodę z wystawami jest jednak bardzo trudne, więc większość osób przed wystawą powierza psa psiemu fryzjerowi, tzw. groomerowi. Usługi oferowane przez psich fryzjerów mają różne ceny i zależą od renomy i doświadczenia groomera, ale też od wielu innych czynników, które mają wpływ na finalną cenę usługi. Cena za zwykłą kąpiel i wysuszenie psa może sięgać od 50 do 250 zł.

Zakończyliśmy więc kolejny etap przygotowań do udziału wystawie - nie zapomnijmy o skorzystaniu z usług ludzkiego fryzjera ;) (tutaj nie będę już próbował wycenić tych usług).

Nadeszła sobota lub niedziela i jedziemy na wystawę. Zakładam, że jest to jednodniowa wystawa, która odbywa się w niedzielę i nie korzystamy z noclegu dzień przed wystawą. Mamy spakowane coś do picia i jedzenia, coś słodkiego i oczywiście wszystko, co związane z wystawą, tj. krzesła, namiot wystawowy, przybory do czesania psa itp. Ruszamy z bakiem zatankowanym do pełna benzyną, średnio po 4,3 zł za litr. Przejechaliśmy już jakieś 100 kilometrów, po drodze staliśmy na stacji benzynowej, aby skorzystać z toalety i przy okazji kupić dla 3 osobowej rodziny kawę czy herbatę. W końcu po przejechaniu 150 kilometrów dojechaliśmy na teren wystawy, zapłaciliśmy za parking między 20 a 50 zł. Pamiętajmy, że jadąc z jednym psem mamy darmowe wejście dla jednej osoby, pozostali członkowie rodziny muszą zapłacić bilety wstępu. Jedziemy w trzy osoby, więc mamy wystarczająco dużo osób żeby przenieść z samochodu wszystko, co nam potrzebne dla siebie i do przygotowania wystawy.

Czasem z nerwów idziemy szybkim krokiem i szukamy ringu, rozkładamy się, przygotowujemy się do pokazania psa na ringu. Wcześniej już opisałem trochę ocenę psa w ringu, więc nie będę się powtarzać.

Sędzia ocenił naszego psa, ale jednak nie dostaliśmy tytułu Najlepsze Młodsze Szczenię w rasie. Gdy już wszystkie emocje po zejściu z ringu z nas zeszły i się uspokoiliśmy po pierwszym w naszym w życiu wyjściu na ring, idziemy coś zjeść i pooglądać, co ciekawego na stoiskach. Podczas czekania na wejście na ring ktoś nam polecił fajną szczotkę do czesania i akurat znaleźliśmy właśnie taką na stoisku. Idąc dalej dochodzimy do wniosku, że czas na obiad bo to, co przywieźliśmy ze sobą już zjedliśmy, więc 3 osobowa rodzina kupuje sobie zestaw obiadowy. Wracając już z obiadu trafiliśmy na super przysmaki dla naszego pieska, które będą w sam raz na wyjście na ring, a inne kupiliśmy do ćwiczeń przed następną wystawą. Po całym dniu spędzonym z rodziną i naszym psem na wystawie, kupiliśmy jeszcze worek karmy, bo została nam polecona, więc skoro już jest na miejscu, to grzech nie kupić.

Pokazaliśmy naszego psa na wystawie, zrobiliśmy niezbędne zakupy, które posłużą na kolejne wystawy i zjedliśmy rodzinny obiad. W końcu możemy wrócić do domu…

”Ring

A teraz przejdźmy do „korzyści”, czyli jak „zarabiamy” na wystawach psów rasowych.

Po ocenie psów w ringu przez sędziego kynologicznego, ponieważ nie byliśmy sami w naszej klasie, sędzia przyznał 1. lokatę naszemu konkurentowi, nam zaś 2. lokatę. Na większości wystaw psy startujące w klasie młodszych szczeniąt i szczeniąt nie otrzymują medali, jednak dość często mogą dostać piękne rozety lub pucharki ufundowane przez oddział, który organizuje wystawę lub przez prywatnych sponsorów-pasjonatów rasy. Przy zejściu z ringu otrzymujemy także kartę oceny z opisem naszego pupila, gdzie sędzia kynologiczny opisał go jako typowe szczenię o wesołym i przyjaznym charakterze.

W starszych klasach wystawowych, tj. w klasie młodzieży można otrzymać medale. Kolor medalu zależy od uzyskanej oceny i przyznanej przez sędziego lokaty. Psy, które otrzymają tytuł Zwycięzca Rasy mogą otrzymać piękny puchar i dużą rozetę o średnicy nawet 30 cm, z którą po zejściu z ringu można zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie na tzw. Ściance.

”Rozety

Ktoś może mnie zapytać, jaki jest bilans zysków i strat uczestnictwa w wystawie. Odpowiedź jest bardzo prosta: Wystawca, który pokazuje psa na wystawach nie zarabia. Po przeczytaniu artykułu w tej chwili chyba już wiesz, co mam na myśli i zdajesz sobie sprawę, że wystawy psów nie są miejscem, gdzie właściciel psa może zarobić pieniądze.

Jedynym wymiernym efektem uczestnictwa w wystawie jest otrzymany medal, którego koszt to od 2 do 50 zł, pamiątkowy puchar którego koszt może wahać się między 10 zł a 50 zł i pamiątkowa rozeta, której koszt może wynosić między 30 a 100 zł.

Czasem w rasach, których hodowcy i wystawcy są między sobą dobrze zorganizowani i się dobrze znają, sami sponsorują danej rasie psów upominki i nagrody rzeczowe, np. małe opakowania karmy, jakieś psie zabawki, przysmaki, szczotki i grzebienie do pielęgnacji, obroże, smycze itp.

Podczas konkurencji finałowych można otrzymać już znacznie większy worek karmy i większy puchar za zajęcie miejsca na podium.

To są jednak jedyne nagrody rzeczowe, które pies może otrzymać podczas wystawy.

Podsumowując artykuł, moim zdaniem dużo ważniejsze są spotkania i rozmowy z innymi wystawcami, a w szczególności hodowcami i sędziami, którzy hodują naszą rasę. Ponieważ wiedzy nie można wycenić i nigdy nie jest jej wystarczająco dużo to uważam, że ekonomiczny kosztu uczestnictwa z psem w wystawie psów rasowych nie można wyceniać, ponieważ jest to nasza pasja i hobby. Jak wiemy, każdy kto się czymś interesuje, poświęca temu swój czas prywatny - nie przelicza kosztów swojego hobby, ponieważ wynik zwykle będzie ujemny. Hodowla psów rasowych wiąże się z wieloma ryzykami i nie można obliczyć zysków, co innego z kosztami, które ciągle są i co roku rosną, tak jak i cena benzyny, karmy czy usług weterynaryjnych.

”Podium

Jednak aby nie pisać o samych kosztach, należy powiedzieć o tzw. „dodatnich korzyściach” wystaw. Hodowcy i wystawcy pokazują swoje psy, aby zebrać wnioski CWC potrzebne do otrzymania tytułu Championa Polski. Inni jeżdżą, aby uzyskać uprawnienia hodowlane a jeszcze inni po to, aby pokazywać swoje najpiękniejsze psy. Warto zwrócić uwagę, że wyjazd na wystawę można połączyć z weekendowym urlopem rodzinnym czy odwiedzinami u rodziny, znajomych.

Często przygotowanie psa do wystawy nie kończy się na pierwszych miesiącach jego życia. Ćwiczenia powtarzamy w różnych miejscach i o każdej porze roku, aby nasz pupil przyzwyczaił się do różnych warunków atmosferycznych, ponieważ wystawy odbywają się nie tylko w pięknych, klimatyzowanych halach, ale także na wolnym powietrzu.

Posiadanie psa wymusza naszą aktywność fizyczną przez cały rok, jest to niezaprzeczalny bonus, który otrzymujemy wraz z posiadaniem psa i którego nie jesteśmy w stanie wycenić.

Aby wyświetlić komentarze potrzebujemy użyć ciasteczek
Aby strona działała poprawnie, wykorzystujemy pliki cookies. Umożliwia nam to korzystanie z narzędzi marketingowych i analitycznych. Kliknij “akceptuję”, jeżeli zgadzasz się z naszą polityką cookies .