• „Szczeniaka wezmę, sobie odchowam."
  • „Dorosłe, wychowane, bezproblemowe."
  • „Szczeniaki są takie słodkie!"
  • „Wezmę starego psa, to nawet się nim nie nacieszę."

Takie i wiele innych zdań usłyszeć można od osób, które stały, będą stały lub doradzają komuś przy wyborze – jakiego psa sobie wybrać. Za każdym sformułowaniem stoi wiele argumentów – mniej bądź bardziej trafnych… A gdzie leży prawda?

Tam gdzie zwykle – po środku. To czy wziąć powinno się szczeniaka, czy psa dorosłego tak naprawdę uzależnione jest od tego, w jakim celu chcemy nabyć psa, co z nim osiągnąć i jakich problemów uniknąć – nie ma tu, obiektywnie, lepszej opcji – można na to patrzeć tylko z subiektywnego kąta osoby nabywającej zwierzę.

Wzięcie szczeniaka to duża odpowiedzialność, mnóstwo problemów i radości. Zdecydowanie nie jest to wybór dla każdego. Szczeniakowi musisz poświęcić zdecydowanie więcej czasu niż dorosłemu psu.

Wymaga więcej uwagi i zajęcia – jest przy tym szalony i (nie)poradny, a jego ostre jak igły ząbki mocno przetrzepią wszystko to, co nieposprzątane, a dodatkowo co chwilę będzie dorzucać jeszcze troszkę swoich wydzielin – jak to mówi moja żona „siku, kupa, szczeku, szczeku, chciałeś szczenię, Ty – człowieku."

Niesie to za sobą ogrom zalet – mając ośmiotygodniowego malucha możemy w dużej mierze ukształtować jego psychikę, poprawić ewentualne błędy hodowcy… ale równie dobrze można ogrom pracy hodowcy po prostu zepsuć, czy to brakiem czasu, czy błędami wychowawczymi.

Szczenię to chłonna gąbka, którą możesz nauczyć wielu rzeczy, szczenię powinno być pierwszym wyborem, jeśli Twoje aspiracje dotyczą sportów związanych z posłuszeństwem i precyzją – obedience, agility – do tego są predysponowane rasy i chcąc mieć dobre wyniki – szczenię będzie zdecydowanie lepszym wyborem. Nawet biorąc ze schroniska malucha, którego predyspozycji nie jesteś w stanie tak precyzyjnie określić, masz większe szanse na sukces w sporcie.

Nie oznacza to, że z dorosłym psem nie jesteś w stanie tego osiągnąć. Niejednokrotnie udawało nam się wyszkolić dorosłego psa, nawet psa seniora. Jest to tylko kwestia ilości włożonej pracy, której pies dorosły może wymagać. Co więcej, za psem dorosłym idzie całkiem bogaty bagaż doświadczeń, mogą dojść do tego braki w socjalizacji, a te odbijają się na całym dorosłym życiu psa. Być może radość „z wyprowadzenia dorosłego psa na prostą" będzie dla Ciebie wartościowa i wysiłek włożony w to będzie dla Ciebie świetną nauką. Musisz tylko odpowiedzieć sobie na pytanie: czy masz na tyle energii?

Czy szczeniakiem będziesz się cieszyć? Pewnie! Każdego dnia będziesz widzieć tę małą, słodką mordkę, która będzie dorastać, zmieniać się i kształtować zgodnie z tym, na co mu pozwolisz. Dorosły pies? Będzie „skażony", jego zachowania będą już ukształtowane, ale jeśli weźmiesz psa z odpowiedniego miejsca – będziesz doskonale wiedzieć, czego się po tym psie spodziewać, a unikniesz też problemów wieku szczenięcego. To pozwoli Ci cieszyć się fajnym kumplem, którego zachowania odpowiedni dom tymczasowy będzie mógł przedstawić już na wstępie, a więc wybór będzie bardziej świadomy.

Nie da się stwierdzić jednoznacznie, w jakim wieku pies będzie idealny dla Ciebie. Zwróć uwagę przede wszystkim na to, jakie wady będzie mieć dokonany wybór. Zalety zna każdy, z zaletami zawsze się pogodzisz… z wadami nie jest tak łatwo.

A jak wygląda ta kwestia przy małych dzieciach? Pamiętaj, że dziecko będzie Ci psa rozpuszczać, znacznie ciężej będzie Ci wypracować u szczeniaka pożądane zachowania, co wiąże się z tym, że dorosły pies może tu być lepszym wyborem – ma już więcej zachowań ugruntowanych, a także może się okazać znacznie łatwiejszym zadaniem – musisz tylko mądrze wybrać, by wiedzieć czego się po nowym członku rodziny spodziewać.

Dużo ważniejsze przy wyborze psiaka jest nie to, w jakim jest wieku, a to, jakie miał dotychczas życie, czego możesz się o nim dowiedzieć – czyli po prostu skąd pochodzi i jaka jest jego historia… ale o tym w następnej części.

Aby wyświetlić komentarze potrzebujemy użyć ciasteczek
Aby strona działała poprawnie, wykorzystujemy pliki cookies. Umożliwia nam to korzystanie z narzędzi marketingowych i analitycznych. Kliknij “akceptuję”, jeżeli zgadzasz się z naszą polityką cookies .