Zapraszam do przeczytania cyklu artykułów poświęconych problemowi agresji wewnątrzgatunkowej u psów, w których rozłożyłam to zagadnienie na czynniki pierwsze.

Cykl ten chciałabym dedykować jednemu z jego bohaterów - Dżekiemu, który odszedł od nas w 2018 roku, pozostawiając w moim życiu ogromną pustkę po 17,5 roku wspólnej wędrówki i w ogromnym stopniu ukształtował moje dalsze życie oraz drogę zawodową.

(Dżeki)

Trudno jest znaleźć rzetelną pomoc w rozwiązaniu tego rodzaju problemu, a wczytanie się w ten temat i wczucie się w skórę “skłóconych" psów, jest jednym z czynników koniecznych do sukcesu w terapii. Cykl oparłam na historii swoich dwóch samców, którymi opiekowałam się w latach 2011 - 2018 - mieszańca w typie elkhunda szarego o imieniu Dżeki oraz mieszańca rottweilera z owczarkiem niemieckim o imieniu Buzzy i problemie ich wzajemnej agresji. W rozprawie tej przeanalizowałam dokładnie poszczególne etapy postępowania w walce z problemem moich psów i zebrałam ważne aspekty pracy z modyfikacją agresji typu pies-pies. Praca zawiera szeroki opis problemu, jego możliwe przyczyny i przykładowe sposoby rozwiązywania. Dotyczy mojej 3-letniej pracy nad opisywanym przypadkiem, zakończonej pełnym sukcesem. Znajdują się w niej obserwacje i doświadczenia jakie zebrałam w pracy z tymi psami samodzielnie oraz z pomocą lekarzy weterynarii, behawiorystów i psich trenerów. W pracy wykorzystałam także wiedzę zaczerpniętą z literatury i otrzymaną na studiach. Oparłam się również na analizie filmów z zapisem zachowań psów.

Walki pomiędzy psami są problemem, który może być bardzo uciążliwy dla ich opiekunów, zwłaszcza, gdy pojawia się pomiędzy psami żyjącymi w tym samym gospodarstwie domowym. Trudno o statystyki mówiące o tym, jak często pojawiają się problemy związane z brakiem możliwości zgodnego funkcjonowania psów należących do tego samego właściciela, jednak nietrudno stwierdzić, że jeśli już się pojawiają, stanowią poważną przeszkodę w życiu codziennym i bez wątpienia wymagają interwencji. Wielu z tych problemów nie udaje się rozwiązać w zadowalający sposób i konieczne stają się środki zapobiegawcze, takie jak przekazanie jednego z psów w inne miejsce, eutanazja któregoś z nich lub stała izolacja. To ostatnie rozwiązanie, zdaniem wielu trenerów psów, hodowców i innych specjalistów zajmujących się tymi zwierzętami na co dzień, cechuje się wysokim ryzykiem niepowodzenia i może być tragiczne w skutkach (Miller, 2010). Przyczynami stałego konfliktu między psami w jednym domu mogą być między innymi: brak umiejętności komunikacji któregoś z psów oraz szeroko pojęte braki socjalne, choroby somatyczne lub zaburzenia psychiczne czy złe dopasowanie zwierząt.

Według ogólnej opinii, zestawieniem najbardziej zagrożonym konfliktem jest zestawienie psów tej samej płci, zaś zdania na temat tego, która płeć częściej dopuszcza się walk, są podzielone. Przykładowo, według Jamesa O’Heare, częstsze i poważniejsze są konflikty dwóch suk, zaś według Stevena Lindsay’a, oraz badania na temat konfliktów między psami i czynników na nie wpływających z 1997 roku (A. Roll i J. Unshelm), dwóch samców. Z moich obserwacji wynika, że suki szybciej przechodzą z fazy zrytualizowanego grożenia do ataku, a całemu zajściu towarzyszy głośniejsza i brzmiąca bardziej „wściekle", dla człowieka, wokalizacja. Być może stąd bierze się opinia, że konflikty dwóch suk są częstsze i bardziej niebezpieczne.

Agresja wewnątrzgatunkowa jest naturalnym zjawiskiem u psów domowych (Canis lupus familiaris), będącym elementem komunikacji tego gatunku (Donaldson, 2004) o ile nie przyjmuje formy nadmiernej. Najczęściej oznacza zachowania grożące i mocno zrytualizowane ataki z kontrolowaną siłą gryzienia (Dehasse, 2006). Występuje w sytuacjach takich jak odstraszanie rywala od atrakcyjnej zdobyczy, rywalizacja o partnera seksualnego, unikanie niebezpieczeństwa, czy też zabawa, która umożliwia tworzenie więzi (Miklosi, 2007) i uczenie się prawidłowych relacji społecznych, a także wprowadza potrzebną do prawidłowego ukształtowania komunikacji poprzez prezentowanie zachowań agresywnych - inhibicję gryzienia (O’Heare, 2009). Nauka inhibicji gryzienia, to inaczej nauka delikatnego (hamowanego) gryzienia. Występuje u szczeniąt podczas zabaw z grupą rodzinną. Jeśli szczenię ugryzie zbyt mocno, drugi pies sygnalizuje to wokalizacją i przerywa zabawę (tę opcję często wybierają osobniki młode) lub daje szczenięciu reprymendę (zwykle reakcja dorosłego psa w stosunku do młodego). Można założyć, że będzie ona zawierała ugryzienia na poziomie 1-3 według klasyfikacji opublikowanej przez Jamesa O’Heare, którą przytaczam w tabeli 1.1.

W mojej pracy chciałabym jednak rozwinąć temat tej niewłaściwej, z punktu widzenia człowieka trzymającego psy w swoim domu, agresji wewnątrzgatunkowej – agresji nadmiernej, która może być poważnym zagrożeniem, zarówno dla zdrowia i życia ludzi żyjących w otoczeniu takich psów, jak i samych psów, a także psów innych właścicieli. Kwestię zagrożeń związanych z posiadaniem dwóch, agresywnych względem siebie psów, poruszę w dalszej części tekstu, najpierw jednak przybliżę definicje agresji.

Dżeki vs. Buzzy

1. Agresja – definicje, klasyfikacja

Agresja to zdolność zwierząt niezbędna do zachowania życia i osiągnięcia sukcesu reprodukcyjnego i z tego punktu widzenia jest ona raczej zaletą niż wadą (Donaldson, 2004). W kontekście życia w bliskim towarzystwie ludzi, rozważamy jednak zagadnienie agresji w innym sensie i częściej przychodzi nam myśleć o niej jako o problemie, aniżeli przydatnej umiejętności. Dlatego też, powtarzając za O’Hearem, przyjmuję, że agresja to groźba lub atak, których celem jest zyskanie dostępu do bodźca, uniknięcie go albo ucieczka przed nim, a więc prezentowanie zachowań grożących, takich jak warczenie, obnażanie zębów, czy kłapanie nimi, oraz gryzienie.

Istnieje co najmniej kilka podziałów agresji. Najczęściej są to podziały ze względu na motywacje/emocje odczuwane przez psa prezentującego zachowania agresywne. Różni autorzy przyjmują odmienne, acz nieznacznie różniące się od siebie podziały agresji, według których możemy wyróżnić około 8-19 typów agresji (Moyer 1968, Lindsay 2000, O’Heare 2009, Dehasse 2006).

Do rozważań na temat agresji typu pies-pies przytoczę tylko część z nich:

a) Agresja terytorialna – dotyczy zachowań agresywnych, prezentowanych kiedy na terenie uznawanym przez psa za swój, pojawiają się obcy. Z reguły za teren taki uznaje się dom i podwórko, na którym mieszka pies, a za obcych – listonoszy, kominiarzy, gości itp., jednak dla potrzeb tego opracowania, przyjmuję, że terenem uznawanym przez psa za własny może być na przykład trawnik pod blokiem, gdzie codziennie wychodzi na spacery, klatka schodowa oraz samochód, a obiektem agresji - obcy pies

b) Tak zwana agresja "smyczowa", czy też zachowania agresywne na smyczy – najczęściej są to wyuczone reakcje agresywne, spowodowane niewłaściwym posługiwaniem się smyczą i reakcjami opiekuna na potencjalne zagrożenia. Sprzyja temu fakt, iż będący na smyczy pies, ma ograniczoną możliwość uniku oraz ucieczki, co skłania go do wyboru reakcji agresywnych. Istnieje również inna możliwość – pies będący na smyczy atakuje z frustracji z powodu niemożności osiągnięcia wzmocnienia, jakim może być na przykład kontakt z napotkanym psem

c) Agresja ze strachu – ma miejsce, gdy zbyt blisko zwierzęcia znajdzie się obiekt, którego uznaje ono za zagrożenie i nie dostrzega możliwości ucieczki. Może to być zagrożenie realne lub nie, np.: drapieżnik, listonosz, inny pies, worek ze śmieciami,

d) Agresja z rozdrażnienia – agresja wobec człowieka lub zwierzęcia, które z reguły jest akceptowane, ale w danym momencie dopuściło się zachowania, które niepokoi psa, wystawia na próbę jego cierpliwość lub sprawia mu ból. Niektórzy autorzy zamiast terminu agresja z rozdrażnienia, stosują rozróżnienie na agresję wywołaną bodźcami awersyjnymi i agresję z frustracji, gdzie pierwsza będzie odnosić się na przykład do sytuacji, gdzie zwierzę odczuwa ból, lub się go spodziewa, zaś przykładem drugiej może być grożenie lub atak psa, który odczuwa silną ekscytację na widok innego psa i chce do niego jak najszybciej podejść, jednak uniemożliwia mu to opiekun trzymający go na smyczy,

e) Agresja wywołana czynnikami patofizjologicznymi – rodzaj agresji mający swoją przyczynę w złym stanie zdrowia zwierzęcia, gdzie przed próbą modyfikacji zachowania, konieczne jest rozpoznanie medyczne i wyleczenie chorób powodujących lub nasilających dane reakcje,

f) Agresja zaborcza (nadmierne pilnowanie zasobów) – agresywne reakcje na zbliżenie się obiektu agresji do ważnego dla psa zasobu, którym może być pokarm, legowisko, zabawka, a nawet opiekun,

g) Agresja łowcza (łowiecka, drapieżcza) – a dokładnie zachowanie łowieckie, często nie zaliczane do agresji i opisywane osobno, jest zachowaniem o mechanizmie różniącym się od mechanizmów agresji. Ma na celu złapanie i uśmiercenie obiektu przedstawiającego w oczach psa cechy ofiary. Co ważne, ofiarą może być również drugi (często mniejszy) pies lub człowiek (szczególnie zagrożone mogą być dzieci). Zachowanie może pojawić się nawet jeśli zwierzę wcześniej nie przejawiało żadnych niepokojących zachowań w stosunku do ofiary, a prawdopodobieństwo jego wyeliminowania jest znikome,

h) Agresja dystansująca – występuje przy fobii społecznej, przejawia się przyjmowaniem postaw agresywnych w stosunku do ludzi lub psów w wyniku ubogiej socjalizacji z danym gatunkiem lub traumatycznych zdarzeń z przeszłości i związanego z nimi lęku. Może pojawiać się nie tylko przy bezpośrednim kontakcie, ale również na sam widok osobnika uznawanego za zagrożenie,

i) Agresja z nadpobudliwości – może występować u psów nadmiernie aktywnych i nie panujących nad emocjami, na przykład wpadających w przesadną ekscytację podczas zabawy, czy też lęk nieadekwatny do zagrożenia. Psy te łatwo popadają we frustrację. Ich reakcje są nasilone niestosownie do sytuacji, w których się znajdują i mogą prowadzić do reakcji agresywnych włączając w to brak kontroli siły ugryzień.

James O’Heare opracował tabelę poziomów ugryzień przydatną w ocenie stopnia zaawansowania zachowań agresywnych.

PoziomZachowanie
1Warczenie, pokazywanie zębów, szczekanie, wpatrywanie się, kłapanie zębami, brak kontaktu ze skórą
2Pojedyncze ugryzienie, oślinienie, brak przebicia skóry
3Pojedyncze ugryzienie w grzbiet, kark lub głowę, 1-4 przebicia na głębokość połowy kła
4Wielokrotne lub pojedyncze ugryzienie, 1-4 przebicia głębsze niż do połowy kła, potrząsanie lub gryzienie łap albo brzucha
5Wielokrotne ugryzienia głębsze niż do połowy kła lub potrząsanie, poważne obrażenia
6Pogryzienie śmiertelne

Tabela 1. Poziomy ugryzień w przypadku pogryzień psów (O'Heare, 2009)

1.1. Nadmierna agresja wewnątrzgatunkowa

Trudno doszukać się spójnej definicji nadmiernej agresji wewnątrzgatunkowej, dlatego w oparciu o opis dr. Joëla Dehasse’a (2006), oraz opisy niezaburzonych form tejże agresji innych autorów (O’Heare 2009, Donaldson 2004) przyjmuję, że jest to prezentowanie zachowań agresywnych wobec innych psów nieadekwatnie do sytuacji (na przykład, gdy obiekt agresji prezentuje sygnały uspokajające (przerywające) lub w ogóle nie zwraca uwagi na psa) i ich nadużywanie, oraz brak kontroli siły ugryzień. Psy nadmiernie agresywne wobec innych psów mogą gryźć na poziomie 4-6 powyższego zestawienia i stwarzać realne niebezpieczeństwo dla innych psów, a także ludzi. Takie psy najczęściej nie prezentują zrytualizowanych form zachowań agresywnych lub posiadają ich bardzo wąski zakres, mają też problem z odczytywaniem rytualizacji, oraz ogólnie pojętą komunikacją z psami. Ataki te zwykle są głośne, towarzyszy im wysokie pobudzenie psa i wyglądają bardzo groźnie w oczach obserwatora. Mogą także charakteryzować się skróceniem lub zanikiem którejś z faz zachowania agresywnego (Dehasse, 2006). Należy brać pod uwagę, że nie wszystkie psy przedstawiające ten typ agresji kierują się faktycznym zamiarem podjęcia walki z drugim osobnikiem – wiele z nich prezentuje zachowania agresywne w celu jej uniknięcia poprzez odstraszenie przeciwnika (antycypacja bodźca).

Posiadanie psa przejawiającego agresję jest ogromnym problemem bez względu na specyfikę obiektów jego ataków. Nawet, jeśli zwierzę nie atakuje ludzi to przejawianie agresji wobec innych zwierząt domowych czy gospodarskich, a w szczególności innych psów, niesie ze sobą ryzyko przykrych konsekwencji dla właściciela i może stać się pośrednią przyczyną wypadków z udziałem ludzi. Sytuacje obarczone największym ryzykiem w przypadku psów atakujących inne psy przedstawiłam w poniższej tabeli:

Lp.RyzykoKonsekwencje dla właściciela
1Pogryzienie człowieka podczas rozdzielania walczących psów lub w wyniku zachowania przeniesionego Straty moralne, finansowe, uszczerbek na zdrowiu, utrata życia, ryzyko pozbawienia wolności
2Pogryzienie psa innego właściciela Straty moralne, finansowe, uszczerbek na zdrowiu lub utrata życia przez psa innego właściciela
3Pogryzienie psa atakującego przez psa zaatakowanego Straty moralne, finansowe, uszczerbek na zdrowiu lub utrata życia przez psa atakującego
4Utrata panowania nad szarżującym psem – przewrócenie opiekuna (lub osób postronnych), wciągnięcie go na ruchliwą ulicę Straty finansowe, spowodowanie wypadku komunikacyjnego, uszczerbek na zdrowiu lub utrata życia opiekuna (osób postronnych), ryzyko pozbawienia wolności
5Zniszczenie mienia opiekuna lub osób postronnych Straty moralne, finansowe
6Zakłócanie spokoju sąsiadomInterwencje policji, straży miejskiej, organizacji pro-zwierzęcych, straty moralne, finansowe

Tabela 2. Zagrożenia związane z agresją wewnątrzgatunkową

Ryzyko rozkłada się podobnie w przypadku utrzymywania w jednym domu psów będących w konflikcie, z tą jednak różnicą, że sytuacji grożących walką może być znacznie więcej. Ludzie żyjący z takimi psami narażeni są na ciągły stres związany z poruszaniem się po domu tak, aby nie dopuścić do spotkania się psów, a każdy błąd na tym polu może skończyć się poważnymi urazami lub śmiercią jednego z nich, jest niebezpieczny również dla ludzi przebywających w towarzystwie takich psów. Szczególnie wysokie ryzyko niesie ze sobą utrzymywanie w ten sposób psów znacząco różniących się wielkością. Jest to sytuacja bardzo uciążliwa również pod kątem przyjmowania w domu gości, których trzeba nieustannie kontrolować. Wszystkie powyższe sytuacje mogą ściągnąć na właściciela nieprzychylność społeczeństwa i żądania uśpienia psa lub przekazania go w inne ręce.

Osoba, która decyduje się na utrzymywanie psów będących w konflikcie w izolacji w domu/mieszkaniu, musi być osobą dobrze zorganizowaną i stale myślącą o tym, by psy nie spotkały się przypadkiem. Powinna umieć przewidywać możliwe zachowania psów mogące doprowadzić do ich ucieczki z miejsca izolacji, np. skakanie łapami na klamki drzwi, wygryzanie dziur w drzwiach, przepychanie się między nogami domowników, przeskakiwanie bramek, barierek, mebli, otwieranie, a nawet wybijanie okien. Należy zamykać drzwi na klucz bądź wymienić klamki na gałki - uczulam jednak, że są psy, które i z nimi uczą się sobie radzić. Pomieszczenia, w których separowane są psy, dla bezpieczeństwa powinien dzielić przynajmniej jeden korytarz. Drzwi do pomieszczenia, w którym przebywa jeden pies, powinny być zawsze zamykane, nim ktoś wejdzie do pomieszczenia z drugim psem. Szczególnej ostrożności wymagają wizyty jakichkolwiek gości w domu - robi się wtedy zamieszanie, w którym łatwo zapomnieć o skłóconych psach. Gości trzeba non-stop pilnować i przypominać im o problemie, lub uniemożliwić im dostęp do miejsc pobytu psów, ponieważ bardzo często zapominają i mogą doprowadzić do ich niekontrolowanego spotkania. Nie można oczekiwać od gości, że będą tak samo wyczuleni na problem jak opiekun psów i nie zdarzy im się błąd. Nie powinny podejmować się takiego rozwiązania osoby posiadające małe dzieci - jest niemal pewne, że dziecko zapomni się i doprowadzi do spotkania psów, na czym może również samo ucierpieć. Jeśli jednak osoba posiadająca małe dziecko podejmie się opieki nad dwoma nietolerującymi się psami, ostrożność powinna być jeszcze większa - dziecko nie powinno mieć dostępu do żadnego z psów bez kontroli opiekuna psów. Nie powinno też znajdować się przy psach gdy trwa praca nad obojgiem z nich jednocześnie. Gdy trafi się bójka, dziecko może znaleźć się “w ogniu" konfliktu. Warto o tym pamiętać i na czas pracy z obydwoma psami jednocześnie, organizować dodatkową osobę, która zadba o bezpieczeństwo dziecka.

Aby prowadzić trening psów będących w konflikcie, opiekun psów potrzebuje wsparcia drugiej osoby zdolnej do wykonywania poprawnie ćwiczeń i skrupulatnego stosowania się do instrukcji. Osoby, która jest w stanie poświęcać dużą ilość czasu na długie wspólne spacery i treningi obu psów, nie bojącej się psów i poinstruowanej jak zachować się w sytuacji walki między psami by możliwie najbardziej minimalizować ryzyko zranienia ludzi i psów. Jeśli taka osoba nie jest dostępna, opiekun psów może również korzystać regularnie z pomocy trenera, który będzie ćwiczył z jednym psów, jednak spotkania te powinny odbywać się minimum 3 x w tygodniu.

Nade wszystko opiekun takich psów musi być uparty, niesamowicie konsekwentny, restrykcyjny w przestrzeganiu założonych zasad pracy z psami oraz regularny w treningach. Musi na pracę z psami wygrzebywać czas na pracę z psami choćby spod ziemi. Powinien również dysponować środkami pieniężnymi na potrzebne badania, leki, suplementy, pomoce szkoleniowe i treningi, oraz samochodem, gdyż praca z psami powinna odbywać się w różnych miejscach, w obecności różnych bodźców.
1.1.1. Przyczyny nadmiernej agresji wewnątrzgatunkowej

Psy, które atakują innych przedstawicieli swojego gatunku, to najczęściej psy zaburzone na jednym z poniżej wymienionych pól lub na kilku z nich jednocześnie.

a) Problemy zdrowotne

Agresja może być jednym z objawów chorób zwierzęcia. Chory pies odczuwa ból lub dyskomfort, a obniżonej formie fizycznej towarzyszy naturalny dla jego dzikich przodków strach o przetrwanie, dlatego zwierzę staje się bardziej drażliwe i może prezentować sygnały agresywne, nawet jeśli nigdy wcześniej się do nich nie uciekało (O’Heare, 2009). Dr n. wet. Jagna Kudła (2012) przeprowadziła badania, które wykazały, że choroba psa, może w znacznym stopniu zmieniać jego zachowanie w stosunku do innych psów, a także ludzi. Jako choroby najbardziej wpływające na występowanie zachowań agresywnych podaje ona: guzy nowotworowe mózgu, otyłość i zmiany chorobowe rdzenia nadnercza.

b) Zespół zaburzeń poznawczych (Compulsive Disorder Syndrome)

Podobnie jak wymienione powyżej, zespół zaburzeń poznawczych również zalicza się do chorób wpływających na występowanie zachowań agresywnych. Ponieważ w momencie pojawienia się opisywanego problemu, jeden z psów, Dżeki, był już psem starym (11,5 roku), podejmując terapię należało zastanowić się, czy nie dotyczy on tego psa. Nie było to jednak rozważane, ze względu na brak wiedzy opiekuna i odpowiedniej sugestii ze strony lekarzy weterynarii. Występowanie CDS jest związane ze zmianami powstającymi w mózgu, które szerzej opisuje w swojej pracy dr Kudła. Zespół ten może przyczyniać się nie tylko do pojawienia się zaburzeń zachowania, ale również nasilenia tych, które występowały już wcześniej. Deficyty poznawcze jakie występują przy CDS zostały podzielone na 5 kategorii, nazywanych skrótowo DISHA: Disorientation (dezorientacja), Interaction with family members is altered (zmienione interakcje z członkami rodziny), Sleep patterns are disrupted (zaburzony cykl snu i czuwania), House training is lost (brudzenie w domu), Activity is altered (zmieniona aktywność) (Jewell, 2002).

c) Starość

Nawet jeśli u psa nie zdiagnozowano CDS należy liczyć się z tym, że procesy starzenia się organizmu prowadzą do upośledzenia narządów, a tym samym funkcjonowania psa w niektórych aspektach. Za psa starego zwykle przyjmuje się psa w wieku powyżej 8 lat (5-6 lat dla psów ras dużych/olbrzymich) (Kudła, 2012), U starego psa najczęściej słabnie wzrok i słuch (węch zwykle pozostaje najdłużej sprawny), obniża się ruchliwość i chęć do zabaw, oraz interakcji społecznych. Mogą pojawiać się problemy z odczytywaniem sygnałów wysyłanych przez inne psy (co może mieć miejsce również przy CDS) oraz odpowiednio szybkim na nie reagowaniem, co pociąga za sobą ryzyko występowania konfliktów lub nasilania się istniejącej już wcześniej agresji względem pobratymców.

d) Niestabilna psychika

Zwierzę o niestabilnej psychice najczęściej reaguje nieadekwatnie do bodźca, ma bardzo zmienny nastrój, co sprzyja między innymi nadmiernym reakcjom agresywnym (Dehasse, 2006). Rzadko lub wcale nie używa rytualnych form zachowań, a w reakcjach agresywnych może pomijać fazę grożenia (Dehasse, 2006). Na brak stabilności psychiki zwierzęcia mogą składać się: geny, niestaranna opieka hodowcy nad ciężarną suką i szczeniętami, uboga socjalizacja, nieprzemyślany trening lub jego brak, traumatyczne przeżycia, narażenie na długotrwały stres, choroby psychiczne, nieodpowiednie żywienie (np. podawanie pokarmu bardzo rzadko) lub podawanie substancji działających na ośrodkowy układ nerwowy (w celu innym niż leczniczy) (Łapińska, 2012) i nie przeznaczonych dla psa (redakcja portalu „Świat czarnego teriera", około 2009). Do zaburzenia równowagi psychicznej może doprowadzić również poważne, długotrwałe zaburzenie indeksu potrzeb zwierzęcia (Firlit, 2013).

1.2. Komunikacja psów – sygnały grożące, uspokajające i inne.

Aby móc wnioskować, że dwa psy są w konflikcie, niezbędne jest narzędzie umożliwiające odczytanie ich wzajemnej relacji. Psy w komunikacji, zarówno z ludźmi jak i innymi psami, posługują się uniwersalnymi sygnałami (O’Heare, 2009). Wiele z nich ludzie potrafią intuicyjnie dopasować do właściwych emocji zwierzęcia, jednak duża część pozostaje niezauważona lub odczytana niewłaściwie. Najczęstszym sposobem komunikowania swojego nastawienia i emocji przez psa jest mowa ciała (O’Heare, 2009). Gdy komunikaty wysyłane poprzez przyjęcie określonej pozy nie przynoszą efektu, lub w danej sytuacji są niemożliwe do odczytania, zwierzę dołącza do nich komunikaty głosowe lub zapachowe (O’Heare, 2009).

Istnieją dwie grupy sygnałów: zachęcające do kontaktu i zmniejszające dystans (afiliacyjne), oraz komunikujące niechęć do kontaktu/uległość i zwiększające dystans (agonistyczne) (O’Heare, 2009).

a) Sygnały afiliacyjne: Prezentowane w celu zbliżenia się i nawiązania relacji. Zwykle prowadzą do zabawy, jednak przy mniejszym pobudzeniu kończą się rozpoznaniem drugiego osobnika i zawarciem pokojowej relacji lub też brakiem zainteresowania. Mogą należeć do nich również zaloty i zachowania seksualne. (O’Heare, 2009) Objawiają się wyginaniem ciała w ukłonie zapraszającym do zabawy, rozluźnionymi mięśniami, miękkim, niezdarnym chodem, przypadaniem do ziemi, odbieganiem i ponownym podbieganiem do odbiorcy komunikatu, błyskiem w oku (szeroko otwarte oczy, widoczne białka), wysokotonowym szczekaniem, powarkiwaniem, głośnym dyszeniem, luźnymi, długimi wymachami ogona po dużym łuku, wzajemnym obwąchiwaniem się i obskakiwaniem, pozorowanymi walkami, konkurowaniem o obiekty i gonitwami (O’Heare, 2009; obserwacje własne, 2013-2015).

b) Sygnały agonistyczne:

- Sygnały agresywne (Ryc. 1.) Występują, kiedy zwierzę chce uniknąć niekomfortowej dla niego sytuacji (bodźca awersyjnego) lub uzyskać dostęp do jakiegoś zasobu (bodźca apetytywnego) (O’Heare, 2009).

Pies „mocno" stoi na przednich łapach, wypręża całe ciało i wychyla się do przodu, może stroszyć włos na grzbiecie (piloerekcja) (Wilde, 2009), jego uszy są postawione i skierowane do przodu, ogon sztywny, uniesiony wysoko w górę (pod kątem około 90 stopni w stosunku do grzbietu), wykonujący szybkie i krótkie ruchy na boki (warto zauważyć, że w momencie ataku ogon zmienia pozycję i często ułożony jest w pozycji zbliżonej do równoległej do podłoża lub prostopadłej do grzbietu, a zakres jego wymachów jest bardzo szeroki – od krótkich, sztywnych ruchów, po zamaszyste ruchy po dużym łuku przypominające ruchy prezentowane również w zachowaniach afiliacyjnych, takich jak zabawa, a jego pozycja i sposób poruszania się może zmieniać się z sekundy na sekundę. Istnieją też tendencje rasowe do określonego sposobu poruszania ogona w trakcie ataków, na przykład krótkie, nerwowe ruchy u american pit bull terierów i długie, zamaszyste u owczarków niemieckich) (Wilde, 2009; O’Heare, 2009; własne obserwacje psów różnych ras w sytuacjach konfliktowych, 2013-2015). Pies prezentujący agresywne sygnały agonistyczne może całkowicie obnażać zęby i gardłowo warczeć, ale u psów zaburzonych często ta faza jest pomijana.

Ryc. 1. Psy prezentujące sygnały agonistyczne agresywne

- Sygnały uspokajające (przerywające) Są to sygnały agonistyczne prezentowane aby uniknąć konfrontacji poprzez przyjęcie pozycji poddańczych, ale mogą służyć także do zmniejszenia dystansu (O’Heare, 2009). Występują gdy psem kierują jednocześnie przeciwstawne popędy: dążenia i unikania (obawia się drugiego osobnika, nie czuje się wystarczająco pewnie, aby zaprezentować sygnały czysto afiliacyjne, jednak bardzo chce nawiązać kontakt).

Ciężar ciała takiego psa jest osadzony na tylnych łapach, jedną z przednich może unosić, przyjmuje on postawę niską, odchyloną do tyłu (chyba, że próbuje powąchać drugiego osobnika i wysuwa pysk do przodu – wtedy całe ciało wychyla się lekko w przód, jednak dzieje się to zwykle na szeroko rozstawionych, ugiętych łapach, co odróżnia tę postawę od postawy wysokiej charakterystycznej dla sygnałów agonistycznych agresywnych) (O’Heare, 2009; Wilde, 2009; Rugaas, 2012; obserwacje własne, 2013-2015). Kuli się i stara się „zmniejszyć" swoje rozmiary, może stroszyć włos, uszy są odchylone do tyłu bądź całkowicie przylegające do głowy, ogon od zwisającego nisko po przyklejony do brzucha (czasem pies podkula ogon, jednak nieśmiało macha nim w okolicy brzucha), pysk zamyka się i staje się spięty, jego kąciki są ściągnięte w tył, występuje ziewanie, oblizywanie warg, węszenie, drapanie się, wylizywanie pyska drugiego osobnika, przypadanie do ziemi, pokładanie się na boku lub wywracanie się na grzbiet z odsłonięciem brzucha, odwracanie głowy od osobnika budzącego obawę. Oczy są zwężone lub otwarte przesadnie szeroko, powieki mrugają szybciej lub znacznie wolniej niż zwykle, zwierzę otrzepuje się jak po wyjściu z wody, popiskuje lub skomli (Rugaas, 2012; O’Heare, 2009; Wilde, 2009; własne obserwacje, 2013-2015).

Opisane sygnały nie muszą występować wszystkie jednocześnie. Psy obierają różne strategie, w których wykorzystują zbiory sygnałów składające się na określoną postawę czytelną dla odbiorcy komunikatu. Ponadto w niektórych sytuacjach, psy mogą wysyłać sygnały dwuznaczne afiliacyjno-agonistyczne, afiliacyjno-uspokajające, czy też agresywno-uspokajające (O’Heare, 2009). Nie można zatem oceniać intencji psa skupiając się na jednym tylko sygnale, należy obserwować mowę całego ciała zwierzęcia.

Aby wyświetlić komentarze potrzebujemy użyć ciasteczek
Aby strona działała poprawnie, wykorzystujemy pliki cookies. Umożliwia nam to korzystanie z narzędzi marketingowych i analitycznych. Kliknij “akceptuję”, jeżeli zgadzasz się z naszą polityką cookies .